Wiadomości

Zatrzymali się, by pomóc. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem kierującego

Data publikacji 02.02.2026

Zatrzymali się, by pomóc kierowcy z uszkodzoną oponą. Chwila rozmowy wystarczyła, by okazało się, że 32-latek nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem i zarzutami.

W ubiegłym tygodniu policjanci z Komisariatu Policji w Gniewie, podczas patrolu, zauważyli na poboczu osobową mazdę z włączonymi światłami awaryjnymi i uszkodzoną oponą. Funkcjonariusze zatrzymali się, aby sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. Zareagowali również dlatego, że pojazd był słabo widoczny – kierujący nie ustawił trójkąta ostrzegawczego, co stwarzało realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W trakcie rozmowy 32-letni mężczyzna przyznał, że do uszkodzenia opony doszło podczas jazdy. Policjanci wyczuli od niego zapach alkoholu, dlatego przeprowadzili badanie alkomatem. Urządzenie wykazało 0,26 promila alkoholu w organizmie, co oznacza jazdę w stanie po użyciu alkoholu. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. To jednak nie był koniec problemów. Na na gumowym dywaniku pod schowkiem, policjanci zauważyli woreczek strunowy z suszem roślinnym. Substancja została zabezpieczona, a mężczyzna zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Badanie wykazało, że był to suszu marihuany. 32-latek usłyszał już zarzut posiadania narkotyków. Mieszkaniec powiatu świeckiego odpowie również przed sądem za jazdę w stanie po użyciu alkoholu oraz prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Powrót na górę strony