Wiadomości

Chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią. Policjanci w porę zabezpieczyli staczający się samochód.

Data publikacji 04.02.2026

Na drodze krajowej nr 91 w Gniewie policjanci zauważyli niebezpieczną sytuację, która mogła zagrozić innym kierowcom. Pozostawiony samochód powoli staczał się w tył, a na drodze nie było żadnego ostrzeżenia.

Wczoraj policjanci z tczewskiej drogówki patrolowali drogę krajową nr 91 na terenie miejscowości Gniew. W pewnym momencie zwrócili uwagę na samochód marki Renault stojący na jezdni z włączonymi światłami awaryjnymi. Pojazd nie był jednak unieruchomiony – stopniowo staczał się w tył, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W pojeździe nie było kierowcy, a w jego pobliżu brakowało trójkąta ostrzegawczego, który powinien informować innych o awarii. Policjanci natychmiast zareagowali i zabezpieczyli samochód przed dalszym staczaniem, podkładając pod tylne koła służbowe pałki. Podczas dalszego sprawdzenia okazało się, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych – ich ważność upłynęła w sierpniu 2024 roku. Funkcjonariusze ujawnili również pęknięcie przedniej szyby w polu widzenia kierowcy. W związku z tym elektronicznie zatrzymano dowód rejestracyjny auta. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że kierujący podczas jazdy nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa – po przybyciu policjantów pasy w stojącym pojeździe były zapięte. Samochód został odholowany na policyjny parking, ponieważ był pozostawiony w miejscu zabronionym, utrudniał ruch i zagrażał bezpieczeństwu. Policjanci sporządzili wniosek do sądu o ukaranie kierującego.

Policja przypomina, że prawidłowe zabezpieczenie unieruchomionego pojazdu, sprawny stan techniczny auta i stosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa mogą zapobiec groźnym sytuacjom na drodze. Jedna chwila nieuwagi może mieć bardzo poważne konsekwencje.

Powrót na górę strony