Policjanci przypominają o zasadach bezpiecznego wypoczynku
Wysokie temperatury zachęcają do wypoczynku nad wodą, jednak chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią. Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że z kąpieli należy korzystać wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych i bezpiecznych. Warto również pamiętać, że na terenie Tczewa, gminy Tczew oraz gminy Pelplin nie funkcjonują strzeżone kąpieliska.
Lato to czas, kiedy wielu z nas szuka ochłody nad jeziorami, rzekami i innymi akwenami. Niestety, każdego roku dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń spowodowanych lekceważeniem podstawowych zasad bezpieczeństwa. Policjanci przypominają, że nie wolno wchodzić do wody w miejscach, gdzie obowiązuje zakaz kąpieli. Znaki informujące o zakazie nie są ustawiane przypadkowo – najczęściej oznaczają, że dany akwen jest niebezpieczny, ma strome dno, silny nurt lub inne zagrożenia. Do takich oznaczeń należy stosować się bezwzględnie, podobnie jak do regulaminów obowiązujących na terenach rekreacyjnych. Szczególną uwagę zwracamy na fakt, że na terenie Miasta i Gminy Tczew, oraz Miasta i Gminy Pelplin nie ma strzeżonych kąpielisk. Oznacza to, że osoby korzystające z wody robią to na własną odpowiedzialność i nie mogą liczyć na natychmiastową pomoc ratowników. Dlatego planując wypoczynek nad wodą, warto wybrać miejsca, w których nad bezpieczeństwem czuwają wykwalifikowani ratownicy. Przypominamy również, że zgodnie z art. 55 Kodeksu wykroczeń, osoba, która kąpie się w miejscu, gdzie jest to zabronione, podlega karze grzywny albo karze nagany. Apelujemy także, aby nigdy nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu, nie skakać do nieznanej wody oraz nie pozostawiać dzieci bez opieki, nawet na chwilę. Często to właśnie kilka sekund decyduje o ludzkim życiu.
Bezpieczny wypoczynek zależy przede wszystkim od naszych decyzji. Wybierajmy miejsca przeznaczone do kąpieli, przestrzegajmy obowiązujących zasad i reagujmy, gdy widzimy, że ktoś naraża siebie lub innych na niebezpieczeństwo. Dzięki temu letni wypoczynek pozostanie czasem dobrych wspomnień, a nie tragedii.