Wiadomości

„ZNALEZIONE, NIE KRADZIONE”? NIC BARDZIEJ MYLNEGO

Data publikacji 11.09.2026

„Znalezione, nie kradzione” – to powiedzenie, które wciąż funkcjonuje w świadomości wielu osób. W rzeczywistości znalezienie cudzej rzeczy nie oznacza, że można ją po prostu zatrzymać. Przekonał się o tym 18-letni mieszkaniec Tczewa, u którego policjanci znaleźli zaginione słuchawki o wartości 755 złotych.

Wczoraj do tczewskich policjantów wpłynęło zawiadomienie dotyczące zagubionych słuchawek o wartości 755 złotych. Sprawą zajęli się policjanci Zespołu Wywiadowczego. Funkcjonariusze wykonali szereg czynności, które pozwoliły ustalić, gdzie znajdują się zaginione słuchawki oraz kto jest w ich posiadaniu. Policjanci dotarli do 18-letniego mieszkańca Tczewa, który posiadał należącą do zgłaszającego rzecz. Nastolatek został przewieziony do jednostki Policji, gdzie wykonano z nim niezbędne czynności. Zebrany materiał pozwolił policjantom na skierowanie do sądu wniosku o ukaranie.

ZNALEZIONE NIE OZNACZA TWOJE

Przypominamy, że znalezienie cudzej rzeczy nie daje prawa do jej zatrzymania. Jeśli znajdziemy przedmiot, którego właściciela możemy ustalić, powinniśmy podjąć próbę jego zwrotu. W przypadku rzeczy znalezionych w miejscu publicznym warto również przekazać ją odpowiednim służbom lub właściwemu zarządcy obiektu. Zanim zdecydujesz się zatrzymać znalezioną rzecz, zastanów się, czy chciałbyś, aby ktoś tak samo postąpił z Twoją własnością. „Znalezione, nie kradzione” to tylko powiedzenie – nie oznacza prawa do przywłaszczenia cudzej rzeczy.

Powrót na górę strony